czyli sushi na rozum polski
| < Listopad 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      
RSS
piątek, 31 sierpnia 2007
Zupełnie nowy blog

OD WRZEŚNIA ZUPEŁNIE NOWA ODSŁONA BLOGA:

- NOWE PRZEPISY

- KULTURA WSCHODU

- SUSHI OD A DO Z

Serdecznie zapraszam

11:11, wyborca2
Link Komentarze (5) »
poniedziałek, 30 stycznia 2006
WINKO POD SUSHI

Spożywasz sushi. Dodajesz ostre przyprawy. Lubisz ostre sosy. Chce ci się pić.  I tu powstaje dylemat natury czysto że tak powiem etnicznej. Czy jako europejczyk sięgniesz po sake , piwo czy też może wino. Z doświadczenia podpowiem ci tylko, że sake raczej nie pokrywa się z europejskim poczuciem smaku ( alkoholowego notabene ) i raczej nie zasmakuje. Owszem podrażni nieco twoje kubki smakowe ale sam aromat i wreszcie smak nie rzucą tobą na kolana. Piwo? W naszym rozumieniu i dobrze raczej pasuje do grilla i polskiego traktowania uczty z kiełbaską w tle. Podpowiadam - wybierz wino. Jakie ? Odpowiedż jest prosta - spróbuj to co wypróbowali inni.

OROYA wino Dzięki japońskiej enolog pracującej w winnicy i jej wieloletniej pracy na rynki europejskie, a wkrótce także japońskie wprowadzone zostało wyjątkowe wino – OROYA – SPECIAL FOR SUSHI.

Blady, cytrynowy kolor. Wyraźne aromaty jabłka i brzoskwini, wyodrębnione z tła nadanego przez szczep Moscatel.

Lekki, świeży i wyrażny smak, zakończony na środkowym podniebieniu, z bardzo przyjemnym posmakiem.

Jeśli chcesz poznać wszystkie zalety tegoż trunku odsyłam na prezentację w power poincie , znajdującą się w ponizszym linku- życząc miłej lektury.

http://freixenet.netpr.pl/PressOffice/getFile.PressRelease.31746.po?oid=2481103

CENA : w granicach 50 złotych za butelkę ( warto !!! )

14:33, wyborca2
Link Komentarze (15) »
wtorek, 27 grudnia 2005
PAŁECZKOWE SZTUCZKI

Witam !!! Świeta już za nami. Brzuszki obolałe po karpiku, barszczyku, zupie grzybowej, ciastach i wszystkim co w polskiej tradycji znależć się musi na wigilijnym stole. Dziś zajmę się tematem konkretnym aczkolwiek mało skomplikowanym dla 2 miliardów ludzi na świecie. Tyle właśnie osób używa pałeczek na codzień i w ich kulturze jest to czymś tak normalnym jak u nas posługiwanie się łyżeczką przy słodzeniu herbaty. Krótki kurs :

 

                                   

Koniec jednej pałeczki wkładamy pomiędzy kciuk a palec wskazujący, a przytrzymujemy ją palcem serdecznym i środkowym.

                                                      

Drugą pałeczkę trzymamy równolegle kciukiem i placem wskazującym, z tym że palec wskazujący pełni rolę prowadzącego.

                                                      

                     Górna pałeczka jest pałeczką ruchomą i powinna się swobodnie poruszać

                                                     

Teraz pozostaje już tylko chwytanie kolejnych przysmaków azjatyckiej kuchni i zjadanie ich ze smakiem.

Proste prawda!!! A tak naprawdę trzeba około pół godzinki najlepiej w towarzystwie znajomego, któremu niedawno udało sie posiąść tą niełatwą sztuczkę.

                                                                                            Powodzenia.

 

14:42, wyborca2
Link Komentarze (4) »
czwartek, 15 grudnia 2005
ZOSTAŃ SUSHMENEM

Strasznie mijają mi ostatnie dzionki. Nie mam kiedy siąśc i spokojnie zająć się tym co lubie najbardziej. Owszem zielona herbata spijana jest w moim domu hektolitrami, sushi przynajmniej raz w tygodniu trafia w rodzinny jadłospis. Pisać tylko nie mam kiedy.

Buszując po wirtualnym świecie odnalazłem świetnie sporządzoną notkę , dotyczącą zwrotów niezbędnych w świecie sushi. Miłe i jakże przydatne podczas wypraw do sushi barów. Bądż oryginalny i poproś o sushi w języku Włacy patelni.

Pierwsze kroki do spożycia sushi... czyli jak zrobić sobie pałeczki:

Teono o boo ni torikaete boo o motte hasi o tsukurimasu - Zamieniamy siekierkę na kijek. Z kijka strugamy pałeczki

Jeśli nie jesteśmy wprawieni w używaniu pałeczek zawsze możemy powiedzieć:

Hasi ła tsukaemasen. Fooku o kudasai - Nie umiem używać pałeczek. Proszę o widelec.

A teraz sprawa najważniejsza czyli jak przyrządzić sushi. Otóż nic prostszego...

Cikaku no mise de kome to siodzuke nisin i kaimasu - Kupujemy w pobliskim sklepie ryż i śledzika.

Gohan o dekiagaru made takimasu - Ryż gotujemy tak długo, aż się ugotuje.

Dekigatta mesi o susi no kataci ni site ue ni nisin o nosemasu - Ugotowany ryż formujemy w podłużne kulki. Na wierzchu kładziemy śledzika.

Jeśli już się zmęczyliście przyrządzając sushi możecie powiedzieć:

Dzuibun sigoto o site kita kara ciisa na suto demo simasioka? - Tyle pracujemy. Może zrobilibyśmy jakiś mały strajk?

Jeśli nie... następne czynności w przyrządzaniu naszego sushi:

Norimaki o tsukuru tame ni gohan to nisin o sukanpo no ha ni makimasu - Aby zrobić z tego rulony, ryż i śledzika zawijamy w liście szczawiu.

Samurai no katana de koo sita mono o ciisai norimaki ni kirimasu - Przygotowane rulony tniemy samurajskim mieczem na małe koreczki.

I nasze sushi gotowe. Smacznego!!!!

13:12, wyborca2
Link Komentarze (7) »
piątek, 02 grudnia 2005
KAITEN SUSHI

Japończycy z natury rzeczy to oryginalny i ciągle zagoniony naród. Chciałbym Wam dzisiaj przedstawić specjalne restauracje w Japonii, gdzie można zjeść sushi, zdejmując z kręcącej się dookoła taśmy talerze z kawałkami sushi. Takie miejsca nazywane są Kaiten sushi .  Po środku znajdują sie kucharze, których zadaniem jest przygotowywanie nowych kawałków tego smakołyku. Sushi podawane jest na talerzykach różnego koloru. Kolor talerzyka nie jest obojętny. Talerzyk czerwony może kosztować na przykład 300 yenów, a zielony tylko 150 yenów. Są też bary, w których wszystkie sushi kosztuja tylko 100 lub 150 yenów. Na znak, że skończyło się jeść podchodzi kelner, który liczy talerzyki i przekazuje rachunek, z którym podchodzi się do kasy przy wyjściu.

       japan27.jpg

Krótki filmik obrazujący po krótce technikę podawania jedzonka w Kaiten Sushi. 

http://sushi.textamerica.com/details/?r=663681

Z tego co zaobserwowałem w dobrych sushi barach made in polska , pomysł kaiten sushi jest traktowany w sposób oryginalny i nieco odbiegający od kultury orientu. Nie było mi dane rzecz jasna obskoczyć wszystkie bary w Polsce ale w jednej z warszawskich knajpeczek widziałem pływające łodeczki dookoła dużego stołu kucharza. Pomysł świetny i niecodzienny.

11:54, wyborca2
Link Komentarze (10) »
poniedziałek, 28 listopada 2005
TANIO NIE JEST ALE CO TAM ...

Ktoś zapytał ile ta przyjemność kosztuje . Ano przyjemność jedzenia w sushi barach nie jest tania. Zapewniam, iż samodzielne rolowanie daje więcej radości nie mówiąc rzecz jasna o wydanych pieniążkach. Ale jeżeli korci Was przykładowy cennik nie ma problemu. Z przyczyn oczywistych nie zapodam w jakich restauracjach serwują poniższe specjały , zaznaczam jednak iż są to naprawdę dobre sushi bary.

Przykłady :

  MIX:Cena za zestaw dla jednej osoby : 50 zł,-

Sushi Nigiri 
1 szt. Sake (łosoś) 
1 szt. Ikura (kawior)
1 szt. Ebi (krewetka)
1 szt. Tamago (omlet)

- Maki i futomaki
1 szt. Sake maki (łosoś)
1 szt. Kappa maki (ogórek)
1 szt. Vegetarian maki (warzywa)
1 szt. Kalifornia futo 
1 szt. Rewers futo (łosoś, avokado, kawior)
1 szt. Vegetarian futo (warzywa)

 MOSHI : cena dla jednej osoby 60 zł,-

- Sushi Nigiri 
2 szt. Sake (łosoś) 
2 szt. Ebi (krewetka)

- Maki i futomaki
2 szt. Sake maki (łosoś)
2 szt. Kalifornia paradis
1 szt. Kalifornia futo

BANZAI PARTY : cena zestawu dla 4 -5 osób 239 zł,-

- Sushi Nigiri 
3 szt. Maguro (tuńczyk)
3 szt. Sake (łosoś) 
3 szt. Ikura (kawior)
3 szt. Ebi (krewetka)
2 szt. Ama Ebi (krewetka słodka)
2 szt. Ika (kalmar)
2 szt. Tako (ośmiornica)

- Maki i futomaki
6 szt. Sake maki (łosoś)
6 szt. Spice tuna (pikantny tuńczyk)
5 szt. California paradise 
4 szt. Tekka maki (
tuńczyk)

Zestaw ”California” 48 zł.
Sake (łosoś) 2 szt.
Maguro (tuńczyk) 2 szt.
Butterfish (maślana ryba) 2 szt.
California maki (pałeczka krabowa, avokado, kawior z łososia) 6 szt.
+ zupa do wyboru

Zestaw Nigiria (tylko nigiri) 59 zł.
Maguro (tuńczyk) 1 szt.
Sake (łosoś) 2 szt.
Tamago (omlet)1 szt.
Butterfish (maślana ryba) 1 szt.
Ebi (krewetka)1 szt.
Shimesaba (makrela)1 szt.
Tai (dorada) 1 szt.
Hirame (Halibut)1 szt.
Anago (węgorz) 1 szt./
+ zupa do wyboru

Jak więc widzicie tanio nie jest. Macie za to atmosferę jedyną w swoim rodzaju a urozmaicenie Waszych kubków smakowych sprawi Wam naprawdę wielką radość.

Życzę smacznego.

przypominam : komentować możecie bez logowania

13:04, wyborca2
Link Komentarze (4) »
środa, 23 listopada 2005
WYSZUKIWARKA Z PRZEWODNIKIEM

W poszukiwaniu czegoś oryginalnego trafilem na coś naprawde wyjatkowego. Jeżeli masz ochote wziąśc na ząb sushi w jakimkolwiek zakątku świata to nie masz już z tym problemu. Jesteś w Japonii, USA, Hiszpani, BUłgarii - żaden problem : wpisujesz kontynent, państwo i wyskakują ci sushi bary wciągniete do międzynarodowej bazy. REWELACJA!!!

Z czystym sumieniem i usmiechem na twarzy odsyłam pod adres :

http://www.sushi.infogate.de/query.php3

Niestety polska baza obejmuje tylko Stolycę i Poznań.

To jedyny minus tego miłego projektu.

P.S. Z uwagi na problem z komentarzami wyjaśniam co nastepuje:

NIE TRZEBA SIE LOGOWAĆ ŻEBY SKOMENTOWAĆ - CO NAJWYŻEJ MOŻESZ WPISAĆ SWÓJ LOGIN.MIŁEGO KOMENTOWANIA!!!

11:07, wyborca2
Link Komentarze (5) »
wtorek, 22 listopada 2005
ROLOWANIE

Witam!!! Zapytacie : jak zrobić sushi. Nic prostszego. Dziś będę posiłkował się przepisem z serwisu Kuchnia Japońska na maki kalifornijskie. Zdjęcia przybliżą Wam jak "to coś" zawinąć i od czego zacząć. Już wkrótce na bazie moich przepisów, doswiadczeń i spostrzeżeń ujrzycie zdjęcia z prac wykonywanych przy użyciu bazy do sushi.

Maki-zushi (sushi zwijane) kalifornijskie

Czas przygotowania: 20 min
Proporcje: 4 rulony maki-zushi (24 kawałki)

Składniki:
4 płaty nori (suszone glony do sushi)
3 szklanki ryżu do sushi
1/2 avocado
1/2 długiego zielonego ogórka
4 paluszki krabowe

Dodatki:
japoński sos sojowy
wasabi w paście lub w proszku (przed użyciem należy wymieszać je z niewielką ilością wody)
imbir marynowany

                   

  

               

SMACZNEGO ROLOWANIA

15:28, wyborca2
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 21 listopada 2005
KOMENTARZE NAPRAWIONE

PROBLEM DODAWANIA KOMENTARZY ZAŁATWIONY !!!

@ZAPRASZAM DO WPISÓW@

09:10, wyborca2
Link Komentarze (2) »
piątek, 18 listopada 2005
RYŻOWO MI

Spotkał mnie kolejny zasczyt. Po herbatkowych opowieściach, opowieści o sushi zostały dostrzeżone przez Blogersów z Gazety i umieszczone w polecanych. To miłe - praca i chęci nie idą na marne. Ale do rzeczy. Czym było by sushi bez ryżu. Odpowiedż jest krótka - nie nazywało by się sushi. Czy każdy ryż nadaje sie do przyrządzania sushi? Wydawałoby się, że tak ale...Dla osób , które zaczynają zabawę w tworzenie zakręconych arcydzieł prawie każdy ryż bedzie się nadawał ale dla smakoszy oraz wiernych tradycyjnym przekazom i przepisom pomysł na ryż z supermarketu przejdzie od razu.

Do sushi używa się ryżu krótkoziarnistego, zwanego też okrągłym (do kupienia w sklepach z żywnością orientalną). Po ugotowaniu jest bardziej klejący niż ten powszechnie używany i lekko słodki. Do sushi absolutnie nie nadaje się popularny ryż długoziarnisty ponieważ nie klei się a poza tym ma zupełnie inny smak.

Sposób przyrządzania:

Ryż użyty do sporządzenia potrawy musi być zakwaszony - nazwa sushi pochodzi od słowa "sui" (kwaśny). Ocet połączyć z cukrem i solą. Ryż ugotować na sypko, gorący przełożyć do dużej płytkiej miski i skropić octem. Mieszając, ostudzić do temperatury pokojowej. Ryż do sushi powinien być zimno-letni, ale nie zimny.
2 miarki ryżu,
3-4 miarki wody
Ryż starannie opłukać pod bieżącą wodą, pocierając ziarna o siebie, zalać wodą i pozostawić na 2-3 godziny. Do hermetycznie zamykanego naczynia wlać 3-4 miarki wody, doprowadzić do wrzenia, wsypać umyty i odsączony ryż. Gotować ok. 5 min, zmniejszyć płomień i gotować kolejne 8-10 min szczelnie przykryty. Odcedzić i pozostawić jeszcze chwilę pod przykryciem. Ugotowany przełożyć do szerokiej misy szklanej lub drewnianej, skropić przygotowanym octem ryżowym i ostrożnie wymieszać drewnianą szpatułką, jednocześnie go studząc.

Jaki ryż kupuję i ile kosztuje :

Kagayaki Select 2 kg - japoński ryż drobno ziarnisty idealny do sushi. Ziarno o obłym, zwartym kształcie ma mleczną barwe. Ryż kagayaki jest ścisle selekcjonowany i bardzo długo szlifowany, aby odsłonił swoje szlachetne wnętrze. Dlatego jest uważany za jeden z najlepszych japońskich produktów. Do kupienia w dobrych sklepach z żywnością orientalną - cena ok 35 zł ( ale za paczkę 2 kg ).

SMACZNEGO!!!

12:07, wyborca2
Link Komentarze (3) »